Sidekick 2.0 działa tak, żeby piasta nie przeszkadzała zawieszeniu, gdy jedziesz bez pedałowania. W zwykłej piaście zapadki mechanizmu wolnobieżnego nadal mogą delikatnie pracować i przenosić drobne szarpnięcia przez napęd. W Sidekick 2.0 zapadki chowają się całkowicie, więc napęd jest odcięty, a zawieszenie może pracować swobodniej.

Pedal kickback: co to jest i dlaczego Sidekick 2.0 go eliminuje

Pedal kickback to zjawisko, w którym praca tylnego zawieszenia powoduje chwilowe napięcie łańcucha i cofnięcie korb. Dzieje się tak wtedy, gdy podczas ugięcia zawieszenia zmienia się odległość między suportem a osią tylnego koła. Łańcuch zostaje pociągnięty, a siła wraca przez napęd do korb i pedałów. W praktyce rowerzysta może czuć to jako szarpnięcie, usztywnienie roweru przy uderzeniu albo mniej płynną pracę zawieszenia.

Sidekick 2.0 ma ograniczać ten efekt w dość nietypowy sposób. Gdy przestajesz pedałować, zapadki w piaście całkowicie się chowają, dzięki czemu koło może obracać się swobodnie, bez ciągłego angażowania mechanizmu wolnobieżnego i napędu. W efekcie tylne zawieszenie jest lepiej odizolowane od kasety, łańcucha i korb, szczególnie podczas szybkiej jazdy w dół po nierównym terenie.

Poprzednia wersja Sidekicka była chwalona głównie za cichą pracę i niskie opory toczenia, ale część użytkowników oczekiwała szybszej reakcji na pedałowanie. Sidekick 2.0 daje więc kilka ustawień kąta zazębienia: 9°, 13°, 18° oraz tryb maksymalnej izolacji do jazdy grawitacyjnej. Ustawienie 9° ma dawać bardziej bezpośrednie odczucie, bliższe klasycznej piaście, dlatego producent poleca je między innymi do rowerów trail, all-mountain i e-bike’ów o średnim skoku. Co ważne, zmianę ustawienia można zrobić bez narzędzi, nawet na trasie.

Cover

Magnetyczny powrót zapadek, 30% mniej oporów i 275 g masy

Największą zmianą w Sidekick 2.0 jest nowy system powrotu zapadek. Zamiast klasycznych sprężynek e*thirteen zastosował magnesy, które odpowiadają za cofanie zapadek. To ważne, bo sprężyny w mechanizmach wolnobieżnych należą do elementów, które z czasem mogą się zużywać lub tracić swoją skuteczność. Usunięcie ich z konstrukcji ma więc poprawić trwałość i niezawodność całej piasty.

Producent poprawił też łożyska i uszczelnienia, ograniczając tarcie względem pierwszej generacji Sidekicka. Według e*thirteen opory toczenia spadły o kolejne 30%. Przy okazji udało się mocno zejść z masą. Wersja Pro Straight Pull waży 275 g, a wariant J-bend 300 g. To poziom porównywalny z lekkimi, klasycznymi piastami, mimo że Sidekick 2.0 ma znacznie bardziej rozbudowany mechanizm. W porównaniu z pierwszą generacją masa spadła nawet o 38%.

Cover

Sidekick 2.0 ma być też prostszy w serwisie. Piastę można w pełni rozebrać, a konstrukcja została przygotowana tak, żeby podstawową obsługę dało się wykonać samodzielnie w domu. e*thirteen dorzuca do tego 10-letnią gwarancję na piastę oraz dożywotnią gwarancję na łożyska dla pierwszego właściciela. Oznacza to, że w razie zużycia lub uszkodzenia łożyska mają być wymieniane bezpłatnie przez cały okres użytkowania.

Producent podkreśla również, że Sidekick 2.0 był już używany w rowerach startujących w Pucharze Świata. Nowa wersja ma być przy tym znacznie tańsza od pierwszej generacji. e*thirteen wprowadza kilka poziomów cenowych, żeby technologia nie była zarezerwowana tylko dla najdroższych rowerów i najbardziej zaawansowanych zawodników.

Cover